„Dzień dobry, Piotrze. Widziałeś już nową propozycję usług, którą pokrótce pokazujemy w naszym krótkim filmie?”. Nie, nie widziałeś – od razu zapoznajesz się z treścią. Po pierwsze, ktoś zwraca się do Ciebie po imieniu, co jest podstawowym zabiegiem personalizacji. Po drugie, ktoś wybrał tę ofertę dla Ciebie, bo wie, że interesujesz się daną dziedziną – zadziałało tutaj dobre targetowanie. No i po trzecie, zastosowanie video-mailingu, który ostatnimi czasy bardzo rośnie w siłę. Co daje połączenie tych trzech elementów?

Marketingowcy wciąż szukają lepszych, skuteczniejszych, efektywniejszych sposób na pozyskanie i utrzymywanie Klientów. Pisaliśmy już o personalizacji – specjaliści z Yesmail podają, że zastosowanie personalizacji może zwiększyć nasze wyniki aż trzykrotnie. Podobną siłę ma targetowanie behawioralne – opisywaliśmy już case study, w którym, dzięki targetowaniu, współczynnik uu-CTR wzrósł o 260 (!) %. Dorzućmy do tego kolejny trend, bardzo szybko rozwijający się video-mailing, o którym pisaliśmy już wielokrotnie. Trend ten rośnie w siłę bardzo szybko, jest również doceniany; między innymi na ubiegłorocznej edycji ogólnopolskiego konkursu reklamy „Kreatura”, w której w kategorii marketing internetowy zwyciężyła właśnie kampania spersonalizowanego video-marketingu.

Co wynika z połączenia video, personalizacji i targetowania? Według naszych statystyk – spersonalizowany video-mailing może spowodować wzrost CTR nawet o 40% i więcej! Raport DigitalSherp wykazuje, że aż ¾ użytkowników odwiedza stronę firmy po zobaczeniu video na jej temat. Użytkownicy ponadto częściej wracali do maila, jeśli film przygotowany był w dobry i ciekawy sposób – najczęściej po to, żeby pokazać go znajomym. W raporcie „Video w Internecie” podano natomiast przykład kampanii, gdzie współczynnik oglądalności wynosił aż 96,72% użytkowników, zaś OR sięgnął 113,97%.

Video jest również niezwykle skutecznym narzędziem, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w ciągu jednej minuty oglądania możemy przekazać więcej niż w ciągu jednej minuty czytania, zaś wiadomość obejrzaną na filmie człowiek jest w stanie przypomnieć sobie szybciej niż przeczytaną (zwłaszcza że do zmysłu wzroku dochodzi nam kolejny: słuchu). Filmy w sieci zyskują również coraz większą popularność – szczególnie, że zawsze można do nich wrócić lub odtworzyć w najdogodniejszym dla nas momencie.

W porównaniu do tradycyjnego mailingu, który ma żywotność 1 do 3 dni, video mailing posiada dłuższą żywotność. Niektóre, szczególnie ciekawe filmy potrafią mieć w kolejnych tygodniach coraz większą oglądalność. Co ciekawe, jeśli w tytule mailingu umieścimy słowo „video”, to – według badań firmy SundaySky – zwiększymy nasz CTR nawet o 13%. O tym, jak tworzyć tytuły mailingu – więcej napiszemy w następnym wpisie.