Posiadasz firmę zajmującą się produkcją innowacyjnych urządzeń. Wykorzystujesz zaawansowane technologie, o których Twoi Klienci wiedzą, ale nie znają mechanizmów działania. Dla nich liczy się efekt, a nie to, „jak on działa”. Coś jak z komputerem – ludzi bardziej interesuje to, jak działa i jak obsłużyć program graficzny niż to, jak taki program stworzyć. Załóżmy dalej, że zajmujesz się czymś, o czym pojęcie ma tylko wąskie grono odbiorców. Jak więc przybliżyć ofertę naszej firmy? Jak zachęcić potencjalnych Klientów?

Możemy, oczywiście, umieścić na naszej stronie informacje o zrealizowanych projektach, dodać logotypy naszych Klientów, krótkie ich opisy. Co może być bardziej atrakcyjne od treści i zdjęć? Umiejętne wprawienie ich w ruch. Jak upewnić się, że uzyskany film otrzymają Ci, na którym nam zależy? Dobierasz bazę opartą na odpowiednich kryteriach. Używasz własną, z kontaktami do osób, które podejmują decyzje zakupowe, albo zlecasz zewnętrznej firmie usługę telemarketingu celem ustalenia nazwisk i stanowisk osób decyzyjnych, które są odpowiedzialne w każdej firmie za zakup Twojego produktu. Podczas rozmowy telefonicznej Konsultant zapowie video maila, lub może – nawetdosłownie w trzech zdaniach – przekazać najważniejsze korzyści Twojego  produktu. W przypadku zainteresowaniapotencjalnego Klienta otrzymania video maila pozyska adres mailowy do Twojej bazy. Pamiętaj o potrzebie otrzymania i zarchiwizowania zgody. W ten sposób będziesz mógł wykonać bardzo efektywną wysyłkę dla tego produktu. Pamiętaj o jakiejś promocji określonej w czasie! Z tak zbudowanej bazy skorzystasz wielokrotnie przy innych promocjach Zapamiętaj: nie ma idealnej bazy na rynku, która będzie dokładnie odpowiadała Twojemu produktowi, która zawiera aktualne nazwiska osób odpowiedzialnych za zakup Twojego produktu lub usługi. Więcej informacji na ten temat w poprzednim Blogu nr 6.

 

Video Marketing staje się ostatnimi czasy bardzo popularny. By zrozumieć rangę tego narzędzia, naprzeciw przychodzi nam raport z 2013 roku „Video Marketing Trends Raport”, organizowany przez Video Marketing Council, ReelSEO i Olimp Media na grupie ponad 600 marketerów w USA (co ważne, ponad 84% stanowiła grupa osób decyzyjnych, tzn. osoby w zarządach spółek, właściciele, wyższe stanowiska menadżerskie). 93% stwierdziło, że w 2013 planowało wykorzystywanie video w działaniach marketingowych, przy sprzedaży i przy komunikacji, zaś 82% potwierdziło, że jest to efektywny sposób (w tym 34% określiło go jako „bardzo” efektywny). Idąc dalej, aż 65% respondentów twierdzi, że planuje nagrać powyżej 10 filmów reklamowych, a zaledwie 3% nie planuje go stworzyć w ogóle. Wysokie liczby utwierdzają nas w przekonaniu, że w Ameryce filmy marketingowe stanowią standard – powoli zaczyna się to pojawiać także w Polsce.

Jakie są największe bariery, które mogą powstrzymać przed stworzeniem własnej „reklamówki”? 37% badanych podaje wysokie koszty produkcji (nie zawsze cena idzie z jakością, także musimy się upewnić, że firma, która zajmie się naszym filmem, tworzy dzieła tak, by odpowiadały naszym zamysłom), trudności z produkcją dobrej jakości (27%), z integracją video do istniejących lub tworzących się strategii marketingowej (22%) bądź też brak dostępu do zasobów, sprzętu czy ludzi (14%). Problemy te w naturalny sposób się ze sobą wiążą; jeśli nie posiadamy w swojej kadrze osoby, która mogłaby to wszystko nadzorować, należy pomyśleć o kimś z zewnątrz, któremu zlecimy cały Projekt.

Taka osoba na pewno zna trendy na rynku. Niesłabnącą popularnością cieszą się firmy robione w terenie, pokazujące budynki, zakład naszego miejsca pracy. Często wykorzystuje się także wywiady czy referencje Klientów, więcej niż połowa korzysta także z animacji obrazkowych (lub też bardziej zaawansowanych form, typu Morion Graphics). Nieco mniej popularne są tzw. Spokesperson videos, w którym pojawiają się osoby opowiadające o produktach czy usługach.

Jeśli mamy nasz produkt, ważne jest, by dobrze go zaprezentować. Choć strona internetowa wciąż pozostaje najważniejszym nośnikiem i nie można pomijać też potęgi YouTube, jeśli chodzi o filmy, aż 60% wykorzystuje video w kampaniach email marketingowych (głównie newsletter). Wykazuje to wzrost aż o 8% w stosunku do poprzedniego roku.

Jako najbardziej efektywny sposób na wykorzystanie video w naszym e-mailingu to umieszczenie w treści naszej wiadomości linku do naszego filmu – 51% umieszcza link do strony internetowej, zaledwie 24% bezpośredni link do video playera. Zdecydowanie niepopularne są GIFy, czyli ruchome obrazki bądź odsyłacze do innych stron (oba około 3,5%).

60% marketerów jest przekonanych, że po zobaczeniu filmu Klienci są bardziej zaangażowani, a co za tym idzie – skłoni do współpracy, zakupu lub relacji z Firmą. Chodzi więc nie tylko o sprzedaż, ale i komunikację. Potwierdzają to respondenci – 73% określiło, że najbardziej efektywnymi są firmy promujące produkty i usługi, 55% określiło, że generują leady sprzedażowe. 41% video wspomaga komunikację korporacyjną. Można też pójść o krok dalej – 18% potwierdza, że stanowi to również efektywny sposób na pozyskiwanie finansów (tak zwany fundraising), zaś 15% zaobserwowało pozytywne skutki również wewnątrz firmy (HR Communication).

DigitalSherpa w swoim e-booku „Small Business Video Marketing Guide” wymienia statystyki, które mogą pomóc nam w zrozumieniu potęgi filmów. 1/3 całej aktywności w Internecie to oglądanie filmów video. Przeciętny użytkownik ogląda 32.2 filmy miesięcznie. Każdego dnia milion użytkowników ogląda on-line video. 50% użytkowników raz na tydzień ogląda filmy, które są związane z biznesem. Przeciętnie spędzamy 16 minut i 49 sekund na oglądanie reklam miesięcznie. I co najistotniejsze – CTR w naszym mailingu jest 2-3 razy wyższy,  jeśli umieścimy tam film video. Pamiętaj także o tym, że zwykły list mailingowy „żyje” tylko 2-3 dni, zaś ciekawy video mailing potrafi „żyć” kilka tygodni, a nawet kilka miesięcy! Wszystko zależy od precyzyjnej grupy docelowej oraz atrakcyjności produktu i przygotowanego filmu.